10 grudnia 2018

Dzisiejszy temat był bardzo trudny. Zastanawialiśmy się, jak można poradzić sobie z rodzącą się złością. A przede wszystkim dowiedzieliśmy się, że wyrażenie złości jest bardzo, ale to bardzo potrzebne. Było przy tym sporo zabawy, bo najpierw ćwiczyliśmy pracę grupową – wspólnie malowaliśmy zezłoszczonego potwora 😉

A tak przy okazji:

Drodzy Rodzice,

Bardzo prosimy Was o to, żebyście pozwolili nam się złościć. To naprawdę jest dla nas bardzo ważne – uczy nas tego, że każda emocja czemuś służy i jest nam potrzebna. Uczy nas też akceptacji samego siebie. Dowiedzieliśmy się dzisiaj na zajęciach, że gdy jesteśmy zezłoszczeni, możemy robić wszystko, żeby tej złości się pozbyć, ale pod jednym warunkiem – nie może to krzywdzić drugiego człowieka. Możemy zatem zamknąć się w pokoju, krzyczeć, tupać nogami, uderzać w poduchę itd. A Wy bądźcie przy nas i pokażcie nam swój spokój, opanowanie i tolerancję dla naszych emocji. Wy też przecież czasami czujecie złość 🙂

Więcej na temat znaczenia złości i tego, że czujemy przyzwolenie na jej wyrażanie można przeczytać tutaj.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *